192. Laos


Pocztówkę otrzymałam od Jobbo w maju i jest to już 2 z jego podróży po Azji. Na odwrocie Jobbo pisze, że Luang Prabang jest bardzo urocze, nawet w najbardziej upalnym sezonie. Gorąco poleca lokalne bawole kiełbaski oraz (believe it or not) grillowane szczury. Takie lokalne rarytasy ;)

Na pocztówce widoczna jest Świątynia Wat Xieng Thong, która uważana jest za najświetniejszy przykład klasycznej architektury buddyjskiej północnego Laosu z XVI w. Została ona ufundowana ok. 1560 r. przez króla Setthathiratha. Wat Xieng Thong była miejscem koronacji królów Laosu, a także licznych dorocznych świąt ku czci Buddy oraz lokalnych duchów opiekuńczych.

Świątynia znajduje się w mieście Luang Prabang, które leży w północnej części Laosu nad rzeką Mekong, w prowincji Louangphrabang, której jest stolicą. Do roku 1975 było stolicą Laosu. Całą nazwę miasta można przetłumaczyć jako Królewskie Miasto Delikatnego Obrazu Buddy. Pochodzi ona od posągu Buddy podarowanego w 1359 r. księciu Fa Ngumowi przez władcę Imperium Khmerów.


✻ ✻ ✻ ✻ ✻ ✻ ✻ ✻

Postcard from my friend Jobbo. On the postcard is Wat Xieng Thoung"Temple of the Golden City" is a Buddhist temple, located on the northern tip of the peninsula of Luang Phrabang, Laos

14 komentarzy:

  1. Gratuluję pięknej zdobyczy!
    Co jak co, ale szczura bym nie zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pocztówka! Ja ostatnio mam długą przerwę jeśli chodzi o postcrossing, odeszłam od tego na rzecz listów, ale myślę, że chętnie się z kimś wymienię, bo brakuje mi pocztówek! Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dzielę swoją pasję na pocztówki i listy, więc ma po trochu i tego, i tego. Ciężko byłoby mi zrezygnować z któregoś, na rzecz drugiego.
      Pozdrawiam również i dziękuję za odwiedziny ;)

      Usuń
  3. świątynia przepiękna więc tym bardziej gratuluję takie zdobyczy! na grillowanego szczura raczej bym się nie skusiła, ale już bawola kiełbaska... czemu nie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że trafiła do mnie jedna z piękniejszych świątyń buddyjskich, jakie widywałam na pocztówkach, z resztą chyba nie dostałam od Jobbo żadnej brzydkiej kartki, więc muszę przyznać, ma facet dobry gust :D Na bawolą kiełbaskę również bym się skusiła ;)

      Usuń
  4. Piękna pocztówka :) myślę, że idealnie uzupełnia kolekcję 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo interesująca pocztówka z egzotycznego kraju, którego jeszcze nie mam w swojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna świątynia. Oj szczura raczej bym nie tknęła, na samą myśl żołądek się skręca, ale kiełbaski to co innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmm grillowane szczury. Nieźle! Brzmi gorzej niż świnka morska :D Może dlatego, że miałam kiedyś szczurka białego a świnki nie. Piękna kartka. O dziwo nie mam nic z Laosu w swojej kolekcji, więc tym bardziej gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, świnka brzmi całkiem, całkiem, chomiczek, czy wiewiórka też mogłaby być, byle nie szczur, czy pies, tego bym nie tknęła. Dziękuję :)

      Usuń

Zapraszam do pisania i dziękuję za każdy komentarz :)
Thank you for every comment :)

Copyright © 2014 Postcards from ... , Blogger