95. Dublin - Baile Átha Cliath

Dublin - stolica Irlandii (po irlandzku Baile Átha Cliath, czyli – 'miasto brodu z trzcinowymi płotami') sięga swoją historią IX wieku, kiedy to Wikingowie założyli osadę na brzegu rzeki Liffey. Dublin jest największym miastem Zielonej Wyspy, charakteryzuje się dużym zagęszczeniem zabytków oraz atrakcji turystycznych.

Za pocztówkę bardzo dziękuję Asi.

Co tu mamy? Zacznijmy od lewego górnego rogu i kierujmy się w prawo:
  • O’Connell Street - jedna z głównych ulic Dublina. Jej nazwa została nadana na cześć Daniela O’Connella, lidera irlandzkich nacjonalistów na początku XIX wieku, walczącego o autonomię Irlandii oraz o równouprawnienie katolików w kwestii praw wyborczych, które przeforsował w 1829 roku, a na niej po lewej znajduje się GPO (General Post Office), dokładnie tak wygląda budynek poczty głównej, który robi wrażenie na zewnątrz jak i w środku. Po prawej pomnik Jima Larkina, irlandzkiego działacza narodowego. Po środku widzimy Spire of Dublin, potężny, wysoki na 120 metrów monument ustawiony dla uczczenia nowego tysiąclecia.
  • Dzwonnica wzniesiona w 1853r., która znajduje się na terenie Trinity College, uczelni założonej w roku 1592 przez królową Elżbietę I w Dublinie na terenie dawnego klasztoru augustianów.
  • Okazała brama wejściowa jest częścią królewskiego Zamku Dublińskiego, Pierwsza warownia została zbudowana w latach 1204–1224 przez Anglo-Normanów. W roku 1684 pożar zniszczył budowlę. Po odbudowie z pierwotnej warowni zachowała się jedynie Record Tower. W 1746 roku został wykonany remont apartamentów użytkowanych przez administrację państwowa. 16 stycznia 1922 roku Michael Collins objął zamek w imieniu nowego, demokratycznego rządu Irlandii.
  • Katedra Św. Patryka, pochodząca z 1190 r. (odbudowana po zniszczeniach w XIX w.), z wieżą wznoszącą się na wysokość 93 m.- obecnie główna katedra Kościoła Irlandii. Według legendy św. Patryk chrzcił tu nawróconych pogan, ale najsłynniejszą osobą związaną ze świątynią był Jonathan Swift, pełniący tu w XVIII w. funkcję dziekana. W katedrze znajduje się mnóstwo ciekawych grobowców i pomników. Jednym z najokazalszych jest - w zachodnim końcu kościoła - XVII-wieczny pomnik rodziny Boyle, hrabiów Cork, zwracający uwagę wyjątkowo licznymi przedstawieniami członków rodu.
Jest to pierwszy z planowanych przeze mnie postów o Dublinie i Irlandii. Niektórzy już wiedzą, a inni dopiero się dowidzą, że w Dublinie mieszkałam 2,5 roku i kolejne 2,5 poza stolicą, ale na tyle blisko, żeby bywać tam praktycznie co tydzień. Także w mojej głowie powstał pomysł napisania o tym, co warto tam zobaczyć. Może kiedyś ktoś z Was zechce wybrać się do stolicy Zielonej Wyspy i skorzysta z tego co tu napiszę. 

16 komentarzy:

  1. Ale śliczna pocztówka, ja niestety nic nie mam z Dublina :( Świetny pomysł z tą serią postów, chętnie będę je śledzić i może z jakiś rad skorzystam. Nie wybieram się w te strony (przynajmniej nie mam w planach), ale co jest w internecie to nie zginie, więc kiedyś się może przydać :) Super, że miałaś okazję tam mieszkać, możesz do postów dodać jakieś ciekawostki albo historie związane z emigracją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O irlandzkiego offa z PC trudno, więc sama zabrałam się za zdobywanie pocztówek z Irlandii. Niestety moja pasja zaczęła się już po powrocie, więc nie mam żadnych swoich pocztówek :( W sumie mam 3 pocztówki: tą z wymiany na forum houseofpostcards i 2 direct swapy z PC. Także chyba trzeba szukać na własną rękę, jeśli chce się mieć pocztówki z tamtąd.

      Usuń
  2. Również nie mam niczego z Dublina. W ogóle z Irlandii mam tylko jedną kartkę. Uwielbiam za to Galway ❤ i park,który pojawił się w filmie "P.S.Kocham Cię" :) Jestem jak najbardziej na tak jeśli chodzi o wpisy dotyczące tej Zielonej Wyspy. Nigdy nie wiadomo kiedy wywieje mnie do Irlandii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam już Moni, ciężko zdobyć offa z Irlandii, a i o swapa trudno. W Galway niestety nie byłam, ale wszystko jeszcze przedemną ;) Nie kryję, że lubię Zieloną Wyspę i chętnie tam wrócę. Chodzi ci o park w Irlandii czy NY, bo już dawno oglądałam PS I Love You i nie kojarzę do końca.

      Usuń
    2. A może Wicklow National Park, którego onao szuka na początku, gdy się spotykają?

      Usuń
  3. I jak życie w Irlandii? Podobało się? Przyznam, że mnie od pewnego czasu zaczęła Irlandia zachwycać i chciałabym kiedyś tam polecieć - baaardzooo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalnie, że się podobało ;) Żyje się tam nieco inaczej, bez spiny jak to mówi młodzież, bardziej na luzie. Inne podejście do życia i do ludzi, którym po pewnym czasie się zarażasz i jak wracasz do kraju, to szybko wiele naszych polskich przywar zaczyna kłuć w oczy. Ale wiadomo, że nigdzie nie jest różowo, więc także i tam znajdą się minusy. Na koniec napiszę, że porównując życie tu i tam, to jednak tam ma więcej plusów.

      Usuń
  4. Bardzo ładna pocztówka! Ja z Dublina nie mam żadnej pocztówki,a z Irlandii tylko jedną, ale otrzymaną z Polski:) Miasto to kojarzy mi się z twórczością J. Joyce

    OdpowiedzUsuń
  5. Nadal wiele mówi się o Joysie. Są imprezy, konkursy i tym podobne rzeczy, aby promować jego sylwetkę, na której jednak bazuje tyurystyka. Jest muzeum Joyse'a, dom Joyse'a, centrum kulturowe itd.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Irlandii trochę kartek mam, jeszcze wszystkich u siebie nie pokazałam. Cieszę się, że tam nie mieszkam, bo moim zdaniem w Irlandii są tylko piękne kartki...chyba bym zbankrutowała :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację przeglądając PC widziałam same ładne pocztówki z Irlandii ;)

      Usuń
  7. Super kartka! Ja jeszcze z Dublina nic nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny Dublin :)! Z Irlandii mam niewiele pocztówek. Mieszkałaś tam? To musiało być super doświadczenie :). Czekam na kolejne posty o Irlandii :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie 5 lat mi tam zleciało, które bardzo miło wspominam ;)

      Usuń
  9. O napisz koniecznie jak się mieszkało w Irlandii! Bardzo jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. z Irlandii mam niestety tylko jedną kartkę i jest nią Greetings from... Nie wiedziałam, że tam mieszkałaś :) Chętnie poczytam jak tam się żyje, więc czekam na kolejne posty o tym miejscu! :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pisania i dziękuję za każdy komentarz :)
Thank you for every comment :)

Copyright © 2014 Postcards from ... , Blogger