Ciekawa historia pocztówki z Wielkiej Brytanii

Dziś pokażę Wam pocztówkę, którą dostałam 7 października 2014 roku od Diny. Historia tej pocztówki jest dość ciekawa, ale niedługa.

Tak się prezentuje:


Pochodzi z serii, która sprzedawana jest w zestawie 100 sztuk. Jest to oryginalna okładka z The New Yorker z marca 1940 roku, wykonana przez artystę Williama Cottona. The New Yorker to amerykański tygodnik społeczno polityczny.

Czyli co istotne dla mojej historii, mamy tu USA.

Znaczki:


Piękne znaczki i pieczątki Indyjskie, czyli kartka została wysłana z Indii.

Więc mamy Indie.

Tu już nie będzie zdjęcia, gdyż było by zbyt niewyraźne. Kartka została napisana cyrylicą po rosyjsku, więc kolejny kraj Rosja. Zapewne Dina pochodzi z Rosji.

A na koniec napiszę, że kartka "przyszła" z Wielkiej Brytanii... Jedna pocztówka - 4 kraje. Takie cuda się zdarzają.

Tu łapcie link do pocztówki GB-582771

Czy w swoich kolekcjach macie kartki, z którymi wiąże się jakaś ciekawa historia?

7 komentarzy:

  1. Całkiem ciekawa historia :) Wczoraj nawet pisałam o podobnej sytuacji u siebie na blogu apropo Pozdrowień z... Indii ;) Ta kartka była w kopercie? Bo nie wiem na jakiej zasadzie są znaczki z Indii a przyszło z UK :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym, że przyszła, to chodziło mi o to, że postcrosserka jest z UK, a zostało wysłane z Indii.

      Usuń
    2. aaa w tym sensie :D teraz jest to logiczne :D Fajna sprawa :) Zawsze takie kartki są interesujące :)

      Usuń
  2. Aż tak bardzo zawiłych sytuacji to chyba nie miałam, ale otrzymałam kilka razy kartki z ID z danego kraju, ale akurat ktoś wyjechał na wakacje do innego państwa i wysłał mi stamtąd tamtejszą pocztówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe, zdarzają się takie dziwne sytuacje na PC. Ja też kiedyś dostałam kartkę chyba z chińskim ID, wysłaną z Tajlandii, gdzie użytkowniczka spędzała wakacje. Takie sytuacje mi nie przeszkadzają, o ile kartka wysłana jest z kraju który przedstawia.

    OdpowiedzUsuń
  4. naprawdę fajna historia, mi na razie nic podobnego się nie zdarzyło poza tym, że raz czekałam na umówioną pocztówkę niespodziankę z Rosji jakieś cztery miesiące a ostatecznie przyszła piękna pocztówka z Białorusi

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pisania i dziękuję za każdy komentarz :)
Thank you for every comment :)

Copyright © 2014 Postcards from ... , Blogger